Nowe artykuły:
Ruch obywatelskiego protestu – już nie wystarczy.

Ruch obywatelskiego protestu – już nie wystarczy.

Od paru dni rozważam możliwe scenariusze: co dalej z demokratycznym, proeuropejskim kierunkiem rozwoju naszego kraju… (dla klarowności – piszę krótkie tezy).

Przesłanki:

• Moralne w typie protesty pod Sejmem, sądami itp. – wygasają. To jasne, bo dla zwolenników PiS – to potwierdzenie diagnozy Kaczyńskiego, że to tylko kasta „odstawionych od koryta” się broni, która – na dodatek – nie ma nic do zaproponowania. A dla przeciwników – jawna demonstracja słabości opozycji (udział w spektaklu zaplanowanym przez Kaczyńskiego; brak samodzielnej narracji, która byłaby przejawem jakiejś fundamentalnej chociaż siły opozycji). A kto chce brać udział w przegranych sprawach…

• Rozpaczliwe nawoływanie do protestów, w stylu: „aby demokracja nie umierała w ciszy”; „Walczymy do końca” itp. itd. – to tylko przejaw desperacji, jawne walenie głową w PiSowski mur… A przecież jest jasne, że rozpaczą, desperacją nie wygramy.. Ludzie (miliony ludzi, w tym ludzie z centrum, popierający dotąd PiS) muszą zobaczyć, że mamy coś więcej do zaproponowania, niż tylko desperację!

• A zatem: jeżeli naprawdę (!) chcemy wygrywać, a nie tylko protestować (w tym zaspokajać moralne poczucie słuszności, wyższości) – trzeba sobie jasne powiedzieć, że ruch demokratycznego protestu (w typie np. koalicji protemokratycznej) stracił rację bytu (sam go dotąd broniłem). Ten kierunek był dobry w logice tego, co działo się rok temu (pamiętacie tamte protesty?), ale dynamika zmian dzisiaj sprawia, że nie ma innego wyjścia, jak powołać nową, obywatelską partię polityczną (mimo, że wielu z nas samo słowo „partia” wzbudza obrzydzenie..). Jeszcze raz: ja rozważam tutaj scenariusz możliwości realnego wygrywania z PiSem, a nie bronieniu Polski przed nim, „ograniczaniu strat” itp.

Wyobrażam sobie zatem, że osoby takie jak Paweł Kasprzak i Marta Lempart, może jeszcze co aktywniejsi członkowie KODu, Koalicji Prodemokratycznej, Akcji – Demokracji itp. powinny zainicjować tworzenie takiej partii (o technikaliach trzeba by porozmawiać na naradach obywatelskich, organizowanych w różnych miastach, to mógłby być faktycznym początkiem działań…).

Wnioski:

• W chwili, w której PiS de facto zniósł demokratyczne formy rządów w Polsce; gdy sam przygotowuje się do nowych zadań (rząd Morawieckiego), my, zwolennicy demokratycznej, nowoczesnej, prodemokratycznej Polski także przechodzimy do nowej fazy działań. (Tym bardziej, że opozycja parlamentarna okazała się porażona bezsilnością intelektualną i organizacyjną).

• Nowa partia musi najpierw zjednoczyć – na gruncie jakiegoś pozytywnego prodemokratycznego programu „minimum” – wszystkie obywatelskie siły + wypracować głęboko demokratyczny model działania i przywództwa (aby nie było wtopy, jak z Kijowskim). Musi to być wyraźny strategicznie krok do przodu, od przekazu: „bronimy podstaw systemu (demokratyczne państwo prawa) przed PiSem” do – tworzymy nowy system, lepszego prawa i większego zaangażowania obywateli… Jest jasne wszak, że obecny system obrócił w perzynę…

• Zamiast marnować siły na bezproduktywne protesty „w obronie..”– trzeba zainicjować wielką rozmowę Polaków nad lepszym krajem do życia, który zastąpi zarówno III, jak i IV RP. Mam na myśli dosłowną rozmowę, w głębokim terenie ze wszystkim środowiskami, grupami itp. Tylko tak 1. partia taka uzyska wiarygodność wśród szerokich kręgów ludzi, 2. zbuduje realne rozumienie: jakiego kraju Polacy naprawdę pragną, niezależnie od propagandy liderów partyjnych. Moja teza robocza jest taka: Polacy dzisiaj na gwałt potrzebują nowych idei, jakiejś nowej wizji kraju \ społeczeństwa \ życia… PiS daje im kulawe idee, ale jednak jakieś daje… A opozycja mówi językiem technicznym, a nie prezentuje żadnych idei. W moim projekcie także bardzo stawiam na idee – idee nowej nowoczesności (zob. więcej w manifeście)

• Na bazie tej rozmowy – będzie można wyłaniać autentyczne postulaty i hasła. Na niektórych z nich zaś – w kolejnym kroku – oprzeć szerokie kampanie promocyjne (w realu, w necie). W ten sposób odzyskamy sprawczość; zaczniemy PiSowi narzucać nasze tematy i pomysły. A to ma kluczowe znaczenie! Ludzie bowiem głosują w swojej masie na ludzi, którzy potrafią w nowy sposób zdefiniować rzeczywistość, mają pozytywne propozycje i mają siłę, aby narzucać te rozwiązania przeciwnikowi (to PRowskie ABC).

• Ta praca u podstaw wyłoni też autentycznych liderów społecznych. Na nich nowa partia będzie mogła oprzeć dalsze działania. A czasu jest mało, tylko dwa lata do nowych wyborów parlamentarnych (optymistyczny scenariusz), lub 2 lata do mega zadymy narodowej, gdy okaże się, że PiS nie dopuści do wolnych wyborów!

Przekaz nowej partii powinien być taki:

• organizujemy się w obywatelską partię polityczną, bo wiemy, że ruch społecznego protestu już nie wystarczy (zawłaszczanie państwa przez PIS przekroczyło fazę nadużyć. Oni realnie wprowadzają autorytaryzm). PiS to – w istocie – wroga siła, która ulokowała się w centrum państwa – musimy z nimi walczyć tak, jak walczy się z najpoważniejszymi wrogami kraju…). Do tego zadania trzeba zorganizowanej siły politycznej, która krok za krokiem pozbawi PiS władzy (a potem ich boleśnie rozliczy przed sądami!)

• Mamy jednak plan pozytywny dla Polski. Chcemy na wybiegającej ku przyszłości podstawie (a nie – jak dotąd – reaktywnej wobec PiSu), zintegrować wszystkich, którzy opowiadają się za modelem państwa opartym na wolności i rozwoju każdego człowieka, a także wolnej, pozabiurokratycznej współpracy ludzi.

• Wielu ludzi głosując na PiS miało rację (sic!). Bowiem III RP skupiła się na rozwoju infrastruktury i dała narzędzia nielicznym do dobrego życia. Ogromną większość jednak wykluczyła, a także dopuściła do ukształtowania się systemu opartego na wielu nadużyciach. Teraz musimy zbudować kraj, który zapewnia godne warunki życia i rozwoju znacznie większej ilości ludzi. Jakie to będą szczegółowe rozwiązania – wspólnie wypracujemy poprzez bezpośrednią rozmowę z ludźmi.. Stworzymy społeczny model zmian i obywatelską wizję Polski.

• Konserwatyzmowi PiSu (i środowisk, które go wspierają) przeciwstawimy model zwróconej ku przyszłości, postępowej (zob. obietnica nowoczesności), proeuropejskiej Polski. Będziemy pracować także nad nową, bardziej służącą ludziom wersją nowoczesności (nowoczesność 2 fazy). Ta nowa wizja nowoczesności – to wielki mega projekt, który wyznacza ramy ideowe nowej partii. Projektuje on model życia nieporównanie bardziej korzystnego (ale i radosnego) dla zdecydowanej większej ilości ludzi, niż opresyjny, zamknięty model konserwatyzmu, który obecnie PiS (konserwatywny układ) nam narzuca (przeciwstawiając jedne grupy ludzi – innym, nowym wykluczonym).

Jak widać zadanie nowej partii musi być podwójne: zarazem obrona demokratycznego państwa prawa, wolności obywatelskich i w ogóle europejskiej nowoczesności w Polsce, oraz – w tym samym czasie – praca na rzecz koncepcji państwa i społeczeństwa rozwijającego się w realiach 21 wieku (ulepszona wersja nowoczesności).

Musimy pamiętać, że broniony przez nas model: demokratyczne państwo prawa, gwarantujące prawa człowieka nie spadł z nieba – jest wynikiem długiej historii nowoczesności; realizuje, sformułowaną w czasach Oświecenia, wizję nowoczesnego życia (zob. obietnica nowoczesności). Nowoczesność zatem wyznacza rdzeń naszej tożsamości. Ona ma swoje wartości, światopogląd, obyczaje, a nawet swoich bohaterów – musimy je przywrócić społeczeństwu! Mamy zatem konieczny ideowy komponent, który możemy przeciwstawić PiSowi i jego konserwatywnemu układowi.

Reasumując, dotychczasowe działania w typie protestów obywatelskich – wyczerpały się! Chcemy czy nie – bez zorganizowanej siły politycznej (jednoczącej wszystkich naprawdę zatroskanych losem naszego kraju), która przejdzie do codziennej walki z PiSem; która przedstawi lepszą dla większości Polaków koncepcję Polski – nie mamy szans wygrać z PiSowskim walcem rozjeżdżającym nasz kraj i nasze marzenia o życiu w przyjaznym, europejskim kraju!

Comments

comments

About The Author

Innowator.

Ukończył studia na Wydziale Filozoficznym KUL; stypendysta u prof. Leszka Kołakowskiego na University of Oxford. Ukończył także studia podyplomowe: Zarządzanie Finansami i Inwestycje Finansowe na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu oraz Public Relations w Wyższej Szkole Bankowej we Wrocławiu.
Zajmuje się filozofią miasta, architektury (w ramach think-tanku BioCity Project) oraz trendami rozwojowymi w kulturze i cywilizacji, prowadzącymi do zmiany panujących paradygmatów.
Także właściciel innowacyjnej agencji konsultingu terytorialnego: Metamorphosis Innova City. W jej ramach zaprojektował i wdrożył kilkanaście innowacyjnych marek i strategii terytorialnych dla wielu polskich miast, w oparciu o zasady zrównoważonego rozwoju i deliberacji społecznej. Współzarządzający Fundacją Nowej Kultury.

Redaktor portalu progg.eu

Napisz do mnie

Related posts

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *