Nowe artykuły:
Stoimy na rozdrożu…

Stoimy na rozdrożu…

Chciałbym podzielić się moim głębokim („trzewialnym”) zadziwieniem… Dotyczy ono szybkości i łatwości regresu mentalnego, jaki się u nas dokonuje. Naturalnie, także ilości chętnych do wymazania tej naszej rachitycznej wszak nowoczesności kulturowej (zob. obietnica nowoczesności) i zastąpienia jej przed-nowoczesnymi figurami myślenia. W ten sposób, dokonuje się u nas „progres” poprzez regres… 😉 I znowu jesteśmy inni od reszty świata… 

P rzez wszystkie lata III RP naprawdę poddałem się iluzji (jak to teraz widać), że pewien typ mentalności społecznej (mentagram) – już zniknął z Polski. Chodzi mi o ten przed-nowoczesny (średniowieczny, kontrreformacyjny) typ mentagramu (zob. konserwos), który nie bierze w ogóle pod uwagę realiów racjonalnego, opartego na różnorodności, wolności, postępie, świata. Dzisiaj, jak się okazuje, konserwosi, którzy go wyznają – mało, że są wciąż u nas obecni, to jeszcze przeszli do naprawdę mocnej kontrofensywy!

Żeby to jeszcze byli konserwatyści w zachodnim stylu – nie byłoby problemu, bo wszak oni, mimo wszystko, są po stronie humanistycznej nowoczesności… Ale konserwosi nie uznają humanizmu, oświecenia. Oni nadal funkcjonują w realiach myślowych (model rzeczywistości), które większość europejczyków odrzuciła już jakieś 200 lat temu! Mam na myśli: dyktat autorytetu (króla \ wodza), całkowite poddanie bogu \ księdzu, skrajnie rozumiana potrzeba jednorodności wszystkiego i wszystkich (homogenizm myślenia). Oni także bezrefleksyjnie wynoszą „swoje” ponad „obce” (skrajny etnocentryzm, szowinizm, i – jak bym to nazwał – differentofobia, czyli całkowita niechęć do wszelakiej inności…).

Wydawało się, że ludzi, którzy uznawali by taki mentagram być już nie może. Że wyginęli nawet nie z naszymi ojcami, matkami, ale z naszymi dziadami i babkami… A tymczasem… tymczasem zobaczcie, ile ich jest wokół nas!

Zobaczcie jak śmiało wychodzą oni ze swoich dziur, w których dotąd cicho siedzieli, i w sposób ostentacyjny, szyderczy uderzają w osiągnięcia nowoczesności (okupione wysiłkiem, a także krwią pokoleń postępowców, geniuszy i luminarzy ludzkości)… Przykłady?

  • Zobaczcie, ilu jawnie kpi z jednego z największych osiągnięć ludzkości: nowoczesnego, liberalnego państwa prawa, opartego na podziale władz i wolności obywateli (wznieśmy się poza rozważanie wypaczeń, jakie dzisiaj ma ten model; pomyślmy o jego emancypacyjnym charakterze – owocu dziesiątek lat walki tysięcy postępowców i geniuszy ludzkości, bardzo często krwawej..!). 
  • Popatrzcie ilu hierarchów kościelnych znowu waży się wygłaszać jawnie antyhumanistyczne, nieracjonalne, patriarchalne, mizoginiczne, homofobiczne tezy. Bez zahamowań wykorzystują oni swoją pozycję w państwie, aby brutalnie narzucać ich wyznawcom jawnie kłamliwy, zniewalający (i upadlający) obraz świata. Ich straszne oddziaływanie dotyczy całego społeczeństwa.
  • A widzicie co dzieje się w szkołach? Jak postępowe treści w programach szkolnych (np. teoria ewolucji, idea wolności człowieka, równości płci itp.) są manpulatorsko podmieniane na idee im przeciwne? Jak sterroryzowani nauczyciele godzą się na przywracanie relacji opartych na strachu i autorytarności..?
  • A instytucje państwa? – widzicie jak konserwosi bezwzględnie podporządkowują je kato-nacjonalistycznej wizji świata?; jak zniewalają pracujących w nich ludzi (np. nauczycieli, lekarzy, urzędników)?; jak zagarniają symbolicznie całą naszą wspólną przestrzeń życiową, wieszając wszędzie krzyże, stawiając pomniki Kaczyńskiego, papieża, tzw. „żołnierzy wyklętych” itp.?
  • A do tego – manipulując bezrozumnymi mięśniakami – brutalnie atakują pochody i parady ludzi wolnych, różnorodnych, kolorowych; bezwstydnie napadają na instytucje kultury prezentujące progresywne dzieła sztuki itp., itd.

Widzicie to wszystko? Widzicie jak – krok po kroku – zamykają nas w ultrakonserwatywnym skansenie (zob. skansen)?! Wielka obietnica nowoczesności – realnie w Polsce upada… Zresztą nikt jej prawie nie rozumie; nikt nie myśli jak jest cenna; jak trudno przyszło ludzkości wyzwolić się ze średniowiecznej ciemnoty, skrajnej niewoli wobec kleru i arystokracji (+ wczesnych kapitalistów); ile to kosztowało potu, łez i krwi! A teraz paru głupkowatych watażków z konserwatywnego układu (zob. konserwatywny układ) – bez większego oporu zabiera nam marzenie o w pełni rozwiniętej, przyjaźnie – nowoczesnej Polsce…

To naprawdę szokuje!

Nie chcę pisać o pogardzie wobec tych ludzi, bo nie mam takich uczuć. Po prostu z niekłamanym zdumieniem odkrywam, jak wielu Polaków kupuje w ciemno tą regresywną śpiewkę konserwosów. Jak w swojej strasznej ignorancji – szydzą, w swoim kręgu, z upadku wielkiej tradycji postępowej Europy.. bo dali sobie zaszczepić nienawiść do jej nosicieli (czyli – m.in. do nas!).

Ale spójrzmy szerzej – czyż wszyscy nie jesteśmy niewiarygodnie skołowani, zmanipulowani, pogubieni w rozumieniu współczesności..? Jak to możliwe, że tak łatwo godzimy się z zapaścią rozwiniętych form cywilizacji w naszym kraju..?

Do czego to może prowadzić? Zastanówmy się…

  • Czy jest do pomyślenia, abyśmy funkcjonowali w ramach jednego organizmu para-państwowego, jakim jest Unia Europejska i opierali się na średniowiecznym (w istocie)  paradygmacie kulturowym, podczas gdy Europa opiera się na paradygmacie nowoczesnym?; a nawet nowym, kształtującym się właśnie: paradygmacie post-nowoczesnym (zob. progresywizm)?
  • Czy naprawdę będziemy mogli funkcjonować, gdy w Europie podstawą będą: prawa człowieka, równość i wolność, a u nas: moralność oparta na biblii (a raczej: jej pokrętnych interpretacjach, produkowanych przez słabo wyedukowanych w podstawach chrześcijaństwa, księżny. Zob. polkatolicyzm).
  • A także, gdy praktykować będziemy: poddańcze życie według ścisłych wskazań naszych władców i księży, np. poddaństwo kobiet wobec (białych) mężczyzn, obcokrajowców wobec Polaków, niewierzących wobec katolików itp?
  • Czy naprawdę – jako społeczeństwo –  będziemy w stanie zapomnieć o zdobyczach humanizmu, oświecenia, nowoczesności (w kulturze), o które wszak także walczyli nasi przodkowie? Ot tak, zostawić to, – i po prostu wrócić do modelu życia naszych pra, pra-dziadów?

Czy dążenia konserwosów (przed-nowoczesnych Polaków) naprawdę mogą się powieść…? Czy znowu w głównym nurcie społeczeństwa na stałe może się zakorzenić ich regresywny mentagram i realia życiowe, które z niego wynikają? Czy wieczny skansen jest naprawdę naszym polskim przeznaczeniem?

A może to tylko „ostatni bój” konserwosów – przed ostatecznym odejściem w niebyt ich mentagramu..? Może tak przejawia się ta radykalna zmiana: konwulsjami, pozornym ich powrotem do centrum społeczeństwa..? Pozornym zwycięstwem? Tymczasem, lada chwila – przejdziemy do praktykowania zaawansowanych form nowoczesności i prospektywnego myślenia? (Inna sprawa, że jest niezwykle dużo do zrobienia w tej materii…).

Znowu jako społeczeństwo stanęliśmy przed paradygmatycznym wyborem.. Przed nami rozdroże: zachód – czy wschód?… Progres ku lepszej wersji nowoczesności – czy regres do polskiego ciemnogrodu i skansenu? … Życie oparte na wolności – czy niewoli? …. Stosunki społeczne oparte na solidarności – czy nienawiści i pogardzie? … Prymat racjonalizmu (nauki) – czy przesądów (religii)? Itp. Itd.

Podziel się opinią:

Comments

comments

About The Author

Innowator. Ukończył studia na Wydziale Filozoficznym KUL; stypendysta u prof. Leszka Kołakowskiego na University of Oxford. Ukończył także studia podyplomowe: Zarządzanie Finansami i Inwestycje Finansowe na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu oraz Public Relations w Wyższej Szkole Bankowej we Wrocławiu. Zajmuje się filozofią miasta, architektury (w ramach think-tanku BioCity Project) oraz trendami rozwojowymi w kulturze i cywilizacji, prowadzącymi do zmiany panujących paradygmatów. Także właściciel innowacyjnej agencji konsultingu terytorialnego: Metamorphosis Innova City. W jej ramach zaprojektował i wdrożył kilkanaście innowacyjnych marek i strategii terytorialnych dla wielu polskich miast, w oparciu o zasady zrównoważonego rozwoju i deliberacji społecznej. Współzarządzający Fundacją Nowej Kultury. Redaktor portalu progg.eu Napisz do mnie

Related posts