23. 10. 2020

Nowe artykuły:
Koronawirus jako szansa

Koronawirus jako szansa

I.

S tało się niewyobrażalne… System społeczno – gospodarczy zachwiał się w posadach. Nie działa bardzo wiele: firm, instytucji, szkół itp. (Lub działa w trybie hibernacji). Służba zdrowia walczy broniąc się przed zapaścią. A przecież jeszcze miesiąc temu nikomu nie przyszłoby do głowy, że system może być powstrzymany w takim stopniu!

• Ale ten fakt, zarazem, odsłania to, co na co dzień jest niewidoczne, nad czym się nie zastanawiamy: jak system, w którym żyjemy naprawdę działa, czemu służy? Gdy się realnie zaciął – możemy wejrzeć w jego ukryte mechanizmy i zobaczyć głębszy sens jego funkcjonowania.

• Zanim sformułuję na ten temat parę myśli, zebranych „na gorąco”, muszę powiedzieć, że piszę to wszystko, bo próbuję spoza tego zawału systemu dojrzeć późniejszą (potencjalną) szansę… (którą rozwijam do postaci poniżej opisanego projektu). Dokonuje się bowiem naturalny reset systemu – w przyśpieszonym tempie odpadają rzeczy mało ważne (wokół których byliśmy dotąd zorganizowani – o tym poniżej) i zaczynamy wyraźniej widzieć – twarde reguły, które powinny wyznaczać podstawy każdego rozsądnego ludzkiego systemu.

• Jakie są najprostsze obserwacje z trwającego kryzysu? Widzimy, że gdy tylko wirus zaatakował; gdy trzeba było zamknąć wiele firm i instytucji, które nie są absolutnie niezbędne – podtrzymywanie systemu spoczęło na barkach osób najsłabiej umocowanych w obecnej strukturze społecznej; najsłabiej przy tym wynagradzanych – na ratownikach medycznych, pielęgniarkach, liniowych lekarzach, sprzedawcach, hurtownikach, kierowcach, specjalistach od prądu, gazu itp. Ludzie Ci podtrzymują naszą możliwość funkcjonowania, w ogóle spójność społeczną, bo zmusza się ich do pracy albo skandalicznym przymusem ekonomicznym (wielu pracuje na tzw. „umowach śmieciowych”) albo administracyjnym (nakazy formalno-prawne). Pomyślmy, to szokujący obraz – system społeczny w krytycznych momentach opiera się na pracy ludzi, którzy są najniżej w hierarchii społecznej!

• A tymczasem ludzie, którzy w normalnych czasach są w centrum uwagi – celebryci, sportowcy, aktorzy, gwiazdy pop-muzyki, miliarderzy, wielcy bankierzy itp. – okazują się całkowicie nieważni, jak się teraz okazuje – nie maja bowiem żadnych prawdziwych wartości, których naprawdę potrzebuje społeczeństwo!

• Specjalnym przypadkiem są politycy. W naszym polskim przypadku – nie tylko że nie wnoszą nic wartościowego do społecznego dobra, to jeszcze wprowadzają do systemu chaos i podziały. Ich własny system, w reżymie którego działają, opiera się na jałowym gromadzeniu władzy dla władzy i cyniczne manipulowanie „masami”. Z dzisiejszej perspektywy widać, że są, w istocie, głównymi wrogami harmonijnej, sprawiedliwej, aktywnej wspólnoty!

• Patrząc szerzej, widzimy, że koronawirus – Covid19 (KW) można odczytać jako swoisty znak przyrody, obnażający słabości i absurdy naszego, ludzkiego systemu. Widzimy, że rządzi tym systemem: rabunkowa eksploatacja przyrody, marnowanie jej super-cennych zasobów (nieodnawialne surowce), skrajna niesprawiedliwość systemów społecznych i gospodarczych, kult pop-kultury, celebryctwa, gadżetów i innych bzdur – czym żyjemy na co dzień. Prawda jest taka, że zajmujemy się wszystkim, ale nie budowaniem społecznej odporności i harmonii między sobą oraz między nami a całą biosferą!

• Pisze skrótowo, bo chodzi mi tylko o wprowadzenie do opisu mojego projektu. Pomyślałem, że skoro już wydarzyło się to wszystko, i skoro już wielu z nas i tak jest pozamykana w domach, i skoro jest to czas przyśpieszonej zmiany naszych przyzwyczajeń, rutynowych reguł, w oparciu które dotąd działaliśmy – to może jest to dobra okazja, aby zacząć z nową energią pracować nad nowym, progresywnym systemem, który wisi nad nami od dawna. A jest to ważne, bo jest jasne, że na radykalne zmiany i tak jesteśmy skazani! Naturalnie, przy założeniu, że wirus nie spowoduje takich spustoszeń, po których będziemy musieli odtwarzać fundamenty życia…

• A do tego, jest też pewne, iż wielu wrogów społecznych, np. populistycznych polityków, przypuści atak na resztki społecznej niezależności, aby wprowadzić dyktatorskie, para-faszystowskie rządy… (jak tylko radykalny kryzys stanie się dla wszystkich jasny – masy zawyją za ultra-populistami, którzy uraczą je prostymi prawdami i rozwiązanymi…). Póki zatem mamy jeszcze chwilę czasu – na pewno sensowne byłoby zatem przygotować przez nas, ludzi ceniących wolne, sprawiedliwe, racjonalne, postępowe wartości – sensowną alternatywę: dobre narzędzia dla przyszłej współpracy i idee kierunkowe dla konstruowania nowego systemu.

Jeżeli tak, stajemy przed pytaniami, które pilnie domagają się odpowiedzi –

• Czy jest możliwe społeczeństwo aktywnie podejmujące decyzje dotyczące swoich bliskich i dalszych spraw? Czy raczej skazani jesteśmy na przedstawicieli – polityków, którzy prędzej czy później zamienią się w izolowaną, patologiczną kastę? Pytanie to wisi nad zwolennikami demokracji od dawna – najwyższa pora sprawdzić możliwe odpowiedzi…

• Czy umiemy pomyśleć system społeczny i gospodarczy, który nie przeczy regułom przyrody (biosfery), do której fundamentalnie należymy?

• Czy jest możliwy system sprawiedliwie wspierający wszystkich, zamiast patologicznych egoizmów i marnotrawnej żądzy zysku?

• Jak mogłyby działać zespoły pracujące przez Internet? W oparciu o jakie reguły działania, jakie e-narzędzia? To szczególnie ważna kwestia, bo tak wielki wynalazek progresywnej ludzkości, jak Internet, coraz bardziej zawłaszczany jest przez regresywistów i wrogów wolności i postępu…

Z tym pytaniami formułuje mój projekt.

II.

Istota projektu:

• Proponuje z nowymi siłami realizację – docelowo – projektu, który opisałem w artykułach:

    1. Ruch progresywny „dla opornych”.
    2. Progresywna partia internetowa… #iPartia

• Jakby nam się udało ruszyć – powinniśmy dążyć docelowo do rozwoju projektu w dwóch kierunkach:

  1. Progresywna Polska – ruch społeczno-kulturowy zajmujący się promocją wśród Polaków idei i wartości progresywnych, głęboko demokratycznych oraz opartego na poziomych, lokalnych relacjach, oszczędnego, odpornego na kryzysy, “zielonego” modelu kulturowo – społeczno – gospodarczego.
  2. #iPartia – partia polityczna nowej generacji, działająca (obecnie) głównie w Internecie, oparta na zasadach radykalnie pojętej demokracji (płynnej, sieciowej).

#iPartia – docelowo powinna:

• Wprowadzić całkowicie nowe standardy uprawiania prospołecznej, merytorycznej polityki – w oparciu o idee sieciowej demokracji uczestniczącej i cyberdemokracji;

• Przełamać impas polityczny, w jakim jest polska polityka od 10 lat. W tym odsunięcie od władzy dawnego pokolenia polityków postsolidarnościowych, którzy jałowo toczą walkę w naszym kraju. A w przypadku PiS-u jawnie niszczą konstytucyjne podstawy państwa prawa.

• Pokazać konkretne przykłady jak można zbiorowo, inteligentnie podejmować decyzje (partycypacja, interakcja).

  1. Wypracować wizję odnowionej Polski – jako zaawansowanego, zrównoważonego sieciowego społeczeństwa wiedzy.
  2. Doraźnie – walczyć z PiS-owskim autorytaryzmem i dyktaturą

• Ale, aby uruchomić – w przyszłości – te projekty musimy stworzyć mocne zaplecze ludzko – organizacyjne. Teraz można to zrobić. Powinniśmy zatem rozpocząć od działań:

    • Tworzymy ProggLab – progresywne centrum organizacyjne działające przez Internet.

• Co ProggLab powinien robić? –

    • Zgromadzić kilka – kilkanaście osób – inicjatorów projektu;
    • Szukać, testować, tworzyć narzędzia internetowej współpracy w masowej skali. W tym narzędzia działania e-partii politycznej;

• Tworzyć, testować reguły współpracy internetowej na szerszą skalę;

• Więcej w prezentacji (sprzed CV19, ale merytorycznie aktualnej) – http://progg.eu/projekt-progglab/

• W oparciu o ww. narzędzia i procedury internetowe – prowadzimy działania w obszarach:

    • Tworzymy plan działania dla ruchu Progresywna Polska
    • Tworzymy plan działań dla #iPartii

• Podkreślam: projekt ma radykalnie innowacyjny charakter. Z jednej strony chodzi o

    • wypracowanie narzędzi e-współpracy
    • wypracowanie wizji progresywnego systemu – dla Polski po CV19. Wirus bowiem przyspieszy reset systemu.

Wszystkich, którzy widzą wyzwania czasu, w którym (całkiem niespodziewanie!) się znaleźliśmy; którzy gotowi są poświęcić trochę swojego czasu i dobrej energii na prace nad planowaniem „nowego świata” 😊; a zarazem są otwarci na naukę nowej sztuki – porozumiewania się dla szerszego dobra (ponad naciskiem własnego ego) – zapraszam do grupy na Facebooku.

Podziel się opinią:

Comments

comments

About The Author

Innowator. Ukończył studia na Wydziale Filozoficznym KUL; stypendysta u prof. Leszka Kołakowskiego na University of Oxford. Ukończył także studia podyplomowe: Zarządzanie Finansami i Inwestycje Finansowe na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu oraz Public Relations w Wyższej Szkole Bankowej we Wrocławiu. Zajmuje się filozofią miasta, architektury (w ramach think-tanku BioCity Project) oraz trendami rozwojowymi w kulturze i cywilizacji, prowadzącymi do zmiany panujących paradygmatów. Także właściciel innowacyjnej agencji konsultingu terytorialnego: Metamorphosis Innova City. W jej ramach zaprojektował i wdrożył kilkanaście innowacyjnych marek i strategii terytorialnych dla wielu polskich miast, w oparciu o zasady zrównoważonego rozwoju i deliberacji społecznej. Współzarządzający Fundacją Nowej Kultury. Redaktor portalu progg.eu Napisz do mnie

Related posts

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *